poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Wygrana - Rozdział 1

- Tak się cieszę ! – krzyknęła Aneta . Była wysoką brunetką o niebieskich oczach . – Jedziemy do Londynu !
- Co tam Londyn ! Jedziemy do One Direction ! Nie mogę się doczekać ! Aneta , dziękuję ci , że wysłałaś te formularze zgłoszeniowe – Kinga przytuliła ją . Były siostrami . Najstarsza Aneta – 17 lat , potem Adrianna-16 lat i najmłodsza Kinga – 14 ,5  lat .
- Ciekawe jak to będzie wyglądać . Tydzień z zespołem . Mam nadzieję , że się cieszą na nasz przyjazd . – powiedziała Adrianna i ruszyła do łazienki . Stanęła przed lustrem . – Oj Harry … – powiedziała sama do siebie . Tak , Harry , to on się jej najbardziej podobał z całego zespołu . Zawsze miała słabość do chłopaków w loczkach . Zaczęła przyglądać się swojemu odbiciu . Nie była przecudowna , ale brzydka też nie . Zazwyczaj miała powodzenie u chłopców . Dokładne rysy twarzy , a przy tym długie kości policzkowe , co uważała za atut . Do tego błękitne , duże oczy i zgrabny nosek . Figury też mogłaby jej pozazdrościć nie jedna modelka . Miała wcięcie w tali , płaski brzuch i długie , zgrabne nogi . Twierdziła , że jest doskonale przy 165 cm wzrostu . Trochę zazdrościła Anecie . Była od niej ładniejsza i wyższa o jakieś 5 cm . Wyróżniała się . Była podoba to mamy , za to ona i Kinga to taty . Oby dwie były do siebie podobne .
- Adrianna , pakuj się lepiej ! Jutro mamy samolot .
- Już idę – krzyknęła do starszej siostry
Już od godziny Kinga stała przed lustrem w swoim pokoju i przymierzała wszystkie ciuchy . Chciała wyglądać wspaniale przy Louisie . ” Jaki on jest wspaniały ” – powtarzała sobie w myślach . Za każdym razem uśmiechała się sama do siebie , gdy pomyślała , że jakieś wredne paparazzi zrobią jej zdjęcie z całym zespołem . ” Będę w gazetach ” – kolejne zdanie , które tak bardzo jej się podobało powtarzała codziennie przed snem . Już widziała te nagłówki : ” Czyżby nowa miłość Louisa ? ” , albo : ” Piękna dziewczyna coraz częściej spotykana z One Direction ” . Cieszyła się , że mama zapisała je wszystkie na dodatkowy angielski . Była jej wdzięczna !
- Uff .. – Aneta otarła rękom czoło . – Nareszcie gotowa ! Będzie wspaniale – uśmiechnęła się . Musiała przyznać , że miała tremę . Cały tydzień z nimi w jednym domu ! Wycieczki , kolacje w restauracji , zdjęcia i wiele innych rzeczy , których zazdrościły jej koleżanki . Spojrzała na siebie  i żałowała , że nie jest ładniejsza od tych wszystkich gwiazd filmowych . Chciała , żeby Liam bądź Zayn zakochali się w niej od pierwszego wejrzenia . Wszystkich z zespołu uwielbiała , ale tych dwoje najbardziej . Najgorsze było to , że nie mogła się zdecydować . – Kogo ja oszukuję , oni nawet na mnie nie spojrzą .
- Dziewczynki wstawajcie !  To już dziś .
- Już mamo – krzyknęła Kinga . Jeszcze nigdy tak szybko nie zeszyły na śniadanie . Samolot miały o 9:00 rano , a była już 6:00 . Musiały się jeszcze ubrać , uczesać , pomalować , dojechać i stać w kolejkach bóg wie ile .
- Pamiętajcie , macie na siebie uważać . Żadnych rozmów , z nieznajomymi , dzwonicie lub piszecie e-maile przynajmniej raz dziennie , nie zostawiajcie na dyskotekach bez pilnowania picia , jasne ? O czym to ja jeszcze …
- Mamo , uspokój się  . Codziennie wieczorem ich menadżer  będzie przychodził i sprawdzał czy z nami wszystko w porządku .
- Całe szczęście . Dbajcie o siebie . Pieniądze macie , spakowane też jesteście , aparat i …
- Boże mamo ! Spokojnie .
- Już dobrze , dobrze . No , jazda , ubierać się !
- Też cię mamo kochamy i obiecujemy , że będziemy pilnować .
- Mam nadzieje Anetko , jesteś najstarsza i dbaj o nie . Idźcie już , pa .
Po godzinnym czekaniu w kolejce ruszyły do sali odlotów . Przeczekały tam  pół godziny i ruszyły dalej . Pierwszy raz leciały samolotem , ale cały czas szły za ludźmi .
- Trochę się boje – powiedziała Adrianna .
- Daj spokój , będzie super . – uspokoiła ją Kinga
- Tylko nie kłóćcie się tutaj – uśmiechnęła się do nich najstarsza z sióstr .
Dwie i pół godziny potem były już na lotnisku w Londynie . Odebranie bagażu i reszta zajęły im 20 minut . Czekały właśnie przed drzwiami , które dzieliły je od zespołu .
- Jesteście gotowe ? – zapytała Aneta .
- Jesteśmy – odpowiedziały razem Kinga i Adrianna .  Aneta miała wrażenie  , że serce zaraz jej wyskoczy i wydawało jej się , że bije tak głośno iż wszyscy je słyszą . Położyła dłoń na uchwycie , aby otworzyć drzwi . ” Za nimi stoją oni ” – pomyślała , po czym je popchnęła .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz